Nowy dach 04-09-2009

Jakiś czas temu skorzystałem z wolnej chwili i postanowiłem posprzątać na poddaszu. Podczas sprzątania spostrzegłem, że dach przecieka i krokwie spróchniały. Przydała by się ich wymiana. Pomyślałem, że najlepiej nie odwlekać tej roboty. Jest lato, jakaś firma remontowa na pewno podjęła by się pracy. Zacząłem szukać ekipy. Remonty warszawa skusili mnie swoimi cenami, lecz okazało się, że mają nawał pracy i nie zrobią tego na tych wakacjach. Więc musiałem szukać dalej. Remonty poznań , mimo iż nie znajdują się blisko zdecydowali się mi pomóc. Po dwóch dniach przyjechał przedstawiciel i wykonał kosztorys. Mieliśmy tylko tydzień na wymianę dachu, ponieważ później zapowiadano ulewy z gradem i obfitym deszczem. Wyspecjalizowana ekipa przez dwa dni zwalała blachę i stare krokwie. Przez następne cztery dni pracownicy układali nowy dach. Po zakończeniu pracy wypłaciłem firmie wynagrodzenie, na które się umówiliśmy. Dach wyglądał świetnie. Następnego dnia okazało się, że zdążyliśmy w samą porę, ponieważ przyszła porządna ulewa. Byłem zadowolony z mojego nowego dachu. Remonty budowlane okazały się dobrym przedsięwzięciem.

Podobne felietony:

Zostaw odpowiedź