Uczestnictwo w wirtualnym świecie 26-08-2009

Młodzi ludzie spędzają parę godzin w Internecie, działają w wirtualnym życiu, poprzez obecnośc na grupach dyskusyjnych, tworzą odmienną subkulturę.
Użytkownicy sieci mówią slangiem nie do końca jasnym dla realnego życia, stanowczo inne jest też ich poczucie humoru. sieciowe dowcipy dają obraz o tym, jak żyje sieciowa grupa. Młodzi, zapaleni internauci naśmiewają się zazwyczaj z młodych Internautów, powszechnie zwanych lamerów. Jak poznać, że lamer korzystał z edytora tekstu? Po śladach korektora na monitorze. Co się dzieje, gdy lamer wchodzi do sieci? Tylko stopy mu z monitora wystają.
Cyklem żartów są też porady serwisowe. Niemal początkujący użytkownik komputera najpierw sam wydzwaniał z banalnymi pytaniami do fachowców, aby później po paru latach samemu stać się guru. Zwyczjowi banalnych zapytań i odpowiedzi poświęcona jest duża ilość dowcipów. Jak poradzić sobie z wirusami? Trzeba pokropić dyskietki płynem owadobójczym. A jak zadbać o płyty CD? Nigdy nie wkładaj kompaktów do napędu do góry nogami. Dane mogą spaść z powierzchni dysku i zawiesić komputer.
Kawały mówione wśród internautów zwykle dotyczą sprzętu komputerowego. Zwykle wiążą się ze jakością hardware i systemów oraz ze sposobami ich naprawy. N.p. Co jest najszybsze w kompie klasy 286? Wiatraczek. Albo kawał o inżynierze i informatyku, którym popsuł się samochód. Mechanik wychodzi z auta, podnosi maskę i zaczyna badać silnik, a na to komputerowiec: – To nie wystarczy wsiąść i wysiąść? Do standardu tego typu należą zapytania: Jakie trzy klawisze są zwykle stosowane w systemie Windows? Ctrl Alt Del do restaru systemu. Jaka jest ulubiona aplikacja w Windows? Deinstalator. Obiektem żartów jest też często Bill Gates i jego firma. Ilu informatyków z Microsoftu potrzeba, aby wymienić żarówkę? W ogóle. Gates zwołuje konferencję prasową i stwierdza, że od tej teraz normalnym standardem jest ciemność.
Żarty dotyczą często kłopotów z dostępem do Internetu lub zbyt drogiego oprogramowania. Po wprowadzeniu tańszych połączeń między 22 do 8 rano popularne stało się powiedzenie – Kto wcześnie wstaje, ten ma tani Internet. Ostatnio sieć obiegło zapytanie: Które opakowania są najdroższe? Opakowania do Gry komputerowej na placu program bez pudełka kosztuje 20 zł, a w pudełku – 150 zł.
Internauci potrafią się naśmiewać także z samych siebie. Gdyby budowniczowie budowali domy w taki sam sposób, w jaki programiści piszą programy, to jeden dzięcioł zniszczyłby całą cywilizację- żartują.

Podobne felietony:

Komentowanie jest zablokowane.